Czy nasze polskie najpiękniejsze święta są tylko nasze?

Okazuje się, że nie! Inne narody też świętują, też obdarowują się prezentami, choć nieco inaczej. Co kraj to obyczaj!

W Europie podobnie, choć nieco inaczej. Nasi najbliżsi sąsiedzi.

Czesi i Słowacy, tak jak my, zasiadają do Wigilii po pojawieniu się na niebie pierwszej gwiazdy. Pod obrus na stole wkładają kromki chleba. Jedną z potraw jest tzw. mzika, czyli mieszanina suszonych owoców i orzechów, do tego kruche ciasteczka w kształcie gwiazdek, drożdżowe ciastka, bułki z makiem i zupa z kwaszonej kapusty.

Węgrzy jedzą zupę rybną, rybę smażoną, zawijaniec z makiem, galaretę i gołąbki. Pod obrus wkładają siano, a stół posypują soczewicą, by zapewnić sobie dobrobyt. Pieczone ciasta z makiem, zapewniają rodzinie miłość. Po spożyciu ryby na stół wigilijny podaje się również mięso – pieczonego indyka nadziewanego kasztanami i owocami.

Belgowie jedzą zarówno ostrygi, homary, jak i indyka oraz babę z kremem mokka. Głównym daniem jest dziczyzna w sosie śliwkowym i sorbet. Belgowie z ryb słodkowodnych jedzą tylko pstrągi. Po pasterce podają bouguettes – rodzaj kutii z pęczakiem. A mak jest tu karmą dla ptaków…

A Holendrzy? Święta u nich nie stoją pod znakiem suto zastawionych stołów, nie ma specjalnych potraw świątecznych czy wypieków. Pokazują zamożność na zewnątrz - drzewka przed domkami obwieszone są sznurami świecących lampek, a okna toną w czerwonych wstążkach i kartkach świątecznych. Choć znam świąteczne, tradycyjne, pyszne holenderskie korzenne ciasteczka Spekulas!

Sąsiedzi Niemcy jedzą pieczoną gęś zapijaną piwem oraz specjalny placek wigilijny. Z innych słodkości delektują się też słynnymi piernikami saskimi, wieńcami czekoladowymi i struclami.

A stąd już blisko do Wiednia – co tam słychać? 

U Austriaków,w Wiedniu,na wigilijnym stole króluje karp, a w Karyntii – pieczona kaczka. Najpopularniejsze jest zwyczajne ciasto: z mleka, mąki, soli, masła i miodu, które ma przynieść zdrowie w następnym roku. Są też pierniki, wino z korzeniami, gorące kasztany i pieczone migdały.

We Francji najważniejszy jest obiad pierwszego dnia świąt. Nie może wtedy zabraknąć owoców morza, ostryg, langust czy krewetek i wędzonego łososia. Świątecznym rarytasem jest też pasztet z kaczych lub gęsich wątróbek – foie gras i pieczony indyk oraz kapłon albo perliczka, faszerowane kasztanami lub truflami. Dania świąteczne różnią się w zależności od regionu. W Alzacji serwuje się gęś, w Bretanii gryczane naleśniki polane kwaśną śmietaną, a w Burgundii – indyka i kasztany, a w Paryżu – ostrygi… Wszędzie podaje się deser bûche de noël, czyli z ciasta biszkoptowego z kremu maślanego, które tworzy swego rodzaju roladę. Najbardziej znane smaki kremu to wanilia, orzech laskowy i kawa. We Francji choinka zdobi mieszkanie tylko dzień. Szkoda!

W Danii tradycyjnym daniem jest budyń z ryżu, w którym ukryty jest jedyny migdał. Kto go znajdzie, otrzymuje w nagrodę marcepanową świnkę, która ma zapewnić szczęście w przyszłym roku. Na wigilijnym stole koniecznie musi się znaleźć pieczona kaczka – danie główne oraz ris r l‘amande, czyli ryż z owocami i przyprawami.

Norwegia. Norwegowie Wigilię rozpoczynają od rommegrot, czyli gęstej zupy mlecznej z cynamonem podawanej z... suszoną wędliną. Później jedzą potrawy zarówno mięsne, jak i rybne. Z dań mięsnych na stołach większości Norwegów królują ribbe – niezwykle tłuste żeberka wieprzowe, które przygotowuje się na specjalnych rusztach. Podaje się je z ziemniakami i kwaśną kapustą. Druga co do popularności potrawa to solone i suszone, a czasami wędzone, żeberka jagnięce podawane z kiełbaskami, gotowanymi ziemniakami i purée z brukwi. W Boże Narodzenie podawany jest także indyk, gotowany dorsz, sztokfisz – specjalna suszona ryba – i siedem różnych ciasteczek!

Szwedzi. W Wigilię spożywa się słodki chleb domowego wypieku z dodatkiem imbiru. Tradycyjną potrawą jest doppa i grytan, czyli chleb moczony w wodzie, w której uprzednio gotowano mięso.

Finlandia – tradycyjnym fińskim napojem świątecznym jest grog – napój z czerwonego wina z ziołami, rodzynkami i migdałami, natomiast na centralnym miejscu stołu zamiast znajomego karpia widzimy pół prosiaka!!! Kolejne typowo wigilijne danie to tzw. lipeä kala. Jest to specjalna ryba, która zanim trafia na stół, przechodzi mnóstwo bardzo dziwnych i podejrzanych procesów kulinarnych. Ryba ta nie tylko nie zachwyca smakiem, ale nawet wyglądem. Inne potrawy to sałatka śledziowa z buraczkami, śmietaną, przyprawami, zapiekanka z brukwi, ziemniaków i marchwi i pudding ryżowy.

A Anglicy? Największą wagę przywiązuje się do pierwszego dnia świąt. Na obiadowym stole musi być indyk, otoczony wieńcem kiełbasek i pudding z suszonymi śliwkami, który skrapia się alkoholem, zapala i płonący wnosi się do jadalni. Indyka nadziewa się na przykład jadalnymi mielonymi kasztanami, pieczonymi ziemniakami, brukselką, pieczoną pietruszką ze skórką pomarańczową lub szałwiowo-cebulowym farszem. Na deser podawany jest słynny angielski pudding – przygotowywany przez 3 miesiące.

Wesołych Świąt!

Życzę, aby wskazówka Waszej wagi po świętach nie przesunęła się w prawo… :-)

Nie ma dwóch takich samych osób, dlatego nie może być dwóch takich samych diet. U nas każda dieta jest inna, dopasowana do Twoich potrzeb, preferencji oraz wykluczeń. Odchudzamy po ludzku. Dostaniesz dietę i opiekę ekspertów.

Sprawdź >